Artykuły

Naturalne sposoby na przeziębienie

W se­zo­nie jesienno-​zimowym trud­no ustrzec się przed prze­zię­bie­niem. Jed­nak zanim się­gnie­my po leki, warto za­sto­so­wać na­tu­ral­ne, do­mo­we me­to­dy na prze­zię­bie­nie. Jak po­ra­dzić sobie z in­fek­cją już przy pierw­szych ob­ja­wach? Jak wzmoc­nić or­ga­nizm i pomóc mu w walce z cho­ro­bą?

Prze­zię­bie­nie to zbior­cza nazwa na grupę cho­rób wy­wo­ły­wa­nych przez sze­reg wi­ru­sów. Naj­czę­ściej spo­ty­ka­ne ob­ja­wy prze­zię­bie­nia to: katar, ka­szel, ból gar­dła, chryp­ka, osła­bie­nie, ogól­ne roz­bi­cie, ból głowy, sen­ność. Ze wzglę­du na mno­gość wi­ru­sów oraz różny po­ziom od­por­no­ści u każ­de­go z nas, u kon­kret­nej osoby prze­zię­bie­nie może ob­ja­wiać się różną kom­bi­na­cją ob­ja­wów. Nie­za­leż­nie jed­nak od nich, za każ­dym razem gdy do­pad­nie nas in­fek­cja, sku­tecz­nie utrud­nia ona co­dzien­ne funk­cjo­no­wa­nie i wy­ma­ga przy­naj­mniej kil­ku­dnio­wej re­kon­wa­le­scen­cji. Dla­te­go już przy pierw­szych ob­ja­wach prze­zię­bie­nia warto roz­po­cząć walkę z in­fek­cją.

Jak sku­tecz­nie zwal­czyć prze­zię­bie­nie?

Aby or­ga­nizm szyb­ko po­ra­dził sobie z cho­ro­bą, warto z jed­nej stro­ny ła­go­dzić ob­ja­wy, a z dru­giej wzmac­niać na­tu­ral­ne siły or­ga­ni­zmu do walki z wi­ru­sa­mi. Do­mo­we spo­so­by na prze­zię­bie­nie są po­moc­ne w walce z ta­ki­mi ob­ja­wa­mi, jak: za­tka­ny nos, stan pod­go­rącz­ko­wy, ka­szel czy chryp­ka.

Na za­tka­ny nos i upo­rczy­wą chryp­kę po­moc­ne będą in­ha­la­cje z ru­mian­kiem. Po­pu­lar­ne już wśród na­szych babć „pa­rów­ki” nad miską pa­ru­ją­ce­go wrząt­ku z za­pa­rzo­ny­mi zio­ła­mi, także dziś sku­tecz­nie przy­no­szą ulgę pod­czas prze­zię­bie­nia. Jak zro­bić in­ha­la­cję ru­mian­ko­wą? W pierw­szej ko­lej­no­ści na­le­ży w misce zalać wrząt­kiem garść su­szo­nych kwia­tów ru­mian­ku lub 1-2 sa­szet­ki her­ba­ty zio­ło­wej. Gdy zioła za­pa­rzą się, po­chy­la­my głowę nad miską i wdy­cha­my opary. Aby zwięk­szyć sku­tecz­ność in­ha­la­cji na­le­ży przy­kryć głowę ręcz­ni­kiem i wdy­chać go­rą­ce opary przez kilka minut. Ru­mia­nek ma wła­ści­wo­ści ła­go­dzą­ce po­draż­nie­nia gar­dła i błon ślu­zo­wych, roz­sze­rza na­czy­nia krwio­no­śne i uła­twia ewa­ku­ację śluzu z dróg od­de­cho­wych.

Na pro­ble­my z ukła­dem od­de­cho­wym świet­nie spraw­dzi się her­ba­ta z lipy o wła­ści­wo­ściach na­po­tnych. Po napar z kwia­to­sta­nów lipy warto się­gnąć już przy pierw­szych ob­ja­wach prze­zię­bie­nia. Skład­ni­ki her­ba­ty li­po­wej po­wo­du­ją zwięk­szo­ne wy­dzie­la­nie potu, a wraz z nim szko­dli­wych sub­stan­cji z or­ga­ni­zmu. Przy sta­nie pod­go­rącz­ko­wym warto pić prze­stu­dzo­ny napar z lipy, by nie po­tę­go­wać uczu­cia go­rą­ca. Gdy prze­zię­bie­nie prze­bie­ga bez pod­wyż­szo­nej tem­pe­ra­tu­ry, można pić go­rą­cą her­ba­tę. Aby ją przy­go­to­wać na­le­ży zalać wrząt­kiem 2 ły­żecz­ki su­szo­nych kwia­tów lipy i pa­rzyć przez około 8-10 minut. Al­ter­na­tyw­nie można za­pa­rzyć sa­szet­ki her­ba­ty zio­ło­wej z lipy. Do na­pa­ru można dodać miód, imbir, cy­try­nę lub sok z malin.

Na udroż­nie­nie dróg od­de­cho­wych po­moc­ne będą ką­pie­le lub in­ha­la­cje z olej­ków (np. z mięty pie­przo­wej, z eu­ka­lip­tu­sa, so­sno­wy). Wy­star­czy dodać kilka kro­pel do go­rą­cej ką­pie­li lub do in­ha­la­cji. Skład­ni­ki wspo­mnia­nych olej­ków dzia­ła­ją ob­kur­cza­ją­co na błonę ślu­zo­wą ukła­du od­de­cho­we­go i uła­twia­ją usu­wa­nie wy­dzie­li­ny, co po­zwa­la na swo­bod­ne od­dy­cha­nie. Do­da­nie olej­ku z mięty do ko­min­ka aro­ma­te­ra­peu­tycz­ne­go lub do na­wil­ża­cza po­zwa­la na spo­koj­ny sen przez całą noc.

Na wzmoc­nie­nie od­por­no­ści po­le­ca się czo­snek. Na prze­zię­bie­nie po­le­ca­ny w róż­nej po­sta­ci: świe­ży na ka­nap­ce, jako syrop z czosn­ku lub w po­sta­ci su­ple­men­tu diety (np. Al­lio­fil forte z wy­so­ką za­war­to­ścią czosn­ku). Skład­ni­ki za­war­te w czosn­ku wspie­ra­ją układ od­por­no­ścio­wy oraz sty­mu­lu­ją na­tu­ral­ne me­cha­ni­zmy obron­ne or­ga­ni­zmu. Naj­prost­szą me­to­dą jest zje­dze­nie świe­że­go czosn­ku, jed­nak wiele osób ma przez tym opory. W ła­god­niej­szej wer­sji warto przy­go­to­wać cie­płe mleko z mio­dem, ma­słem i czosn­kiem, które nie tylko wzmoc­ni na­tu­ral­ne siły obron­ne do walki z in­fek­cją, ale także przy­nie­sie ulgę przy su­chym kasz­lu i w sta­nach za­pal­nych gar­dła. Skład­ni­ki tej mik­stu­ry na­tłusz­cza­ją i na­wil­ża­ją błonę ślu­zo­wą, chro­niąc i ła­go­dząc po­draż­nie­nia.

Na roz­grza­nie w cza­sie prze­zię­bie­nia spraw­dzo­nym spo­so­bem jest go­rą­ca her­ba­ta. Warto dodać do niej pla­ste­rek świe­że­go im­bi­ru, łyżkę miodu, cy­try­nę lub sok z malin. Pa­mię­taj­my jed­nak, że wy­so­ka tem­pe­ra­tu­ra nisz­czy wiele do­bro­czyn­nych sub­stan­cji z miodu lub wi­ta­mi­nę C z soku cy­try­no­we­go. Dla­te­go zanim je do­da­my do her­ba­ty, po­cze­kaj­my aż nieco prze­sty­gnie. Al­ter­na­tyw­nie można pić cie­płą wodę (lub mleko) z mio­dem.

Go­rą­ca ką­piel, „wy­grza­nie się” pod kocem i kilka dni od­po­czyn­ku są po­trzeb­ne, by wspo­móc or­ga­nizm w po­ra­dze­niu sobie z in­fek­cją. Warto w tym cza­sie się­gać po do­mo­we zio­ło­we spo­so­by na prze­zię­bie­nie. Na­pa­ry, in­ha­la­cje, sy­ro­py oraz pre­pa­ra­ty zio­ło­we na prze­zię­bie­nie do­stęp­ne bez re­cep­ty po­zwo­lą przy­spie­szyć re­kon­wa­le­scen­cję oraz skró­cić czas walki z cho­ro­bą.

Facebook
Twitter
LinkedIn

ARTYKUŁY

Przeczytaj także

Odchudzanie

Nordic Walking – 10 zalet „chodzenia z kijkami”

Spe­cjal­ne kijki do Nor­dic Wal­king – tylko tyle po­trze­ba, by za­cząć przy­go­dę w tą nie­zwy­kłą ak­tyw­no­ścią. Można ją upra­wiać w za­sa­dzie wszę­dzie i w każ­dym wieku. Re­gu­lar­ne mar­sze z kij­ka­mi

POZNAJ

Nasze marki